Skutki dekolonizacji

Polecane: cegły ręcznie formowane

Dekolonizacja doprowadziła do zmiany układu sił w ONZ. Wspólny blok głosów ZSRR, jego europejskich i azjatyckich sprzymierzeńców, a później części innych państw afroazjatyckich osłabił pozycję USA w tej organizacji. W rezultacie dekolonizacji powstało 130 państw o zróżnicowanym szczeblu rozwoju cywilizacyjnego, ekonomicznego, społeczno-politycznego. Ostatecznie przyjęło się określanie tych krajów jako kraje rozwijające się, często stosowane zamiennie z pojęciem Trzeciego Świata. Państwa te charakteryzują się brakiem społecznej dyscypliny, słabością ustawodawstwa, uchybieniami w przestrzeganiu i egzekwowaniu prawa, niedbalstwem, samowolą urzędników, korupcją.

Stan faktyczny większości krajów trzeciego świata pokazuje niedorozwój gospodarczy, który jest wynikiem kolonialnej eksploatacji oraz błędów popełnionych w rozwoju gospodarczym już po odzyskaniu niepodległości. Poważnym obciążeniem jest również stale rosnące zadłużenie państw Trzeciego świata, które w 1995 roku przekroczyło poziom 1,5 biliona $. Według Banku Światowego już dwa lata później dług wzrósł do 2 bilionów $, a spłata odsetek od zaciągniętych kredytów przekroczyła wysokość otrzymywanych nowych kredytów.

Proces dekolonizacji przebiegał w specyficznych warunkach międzynarodowych, których główną cecha w tym okresie był podział świta na dwa wielkie bloki polityczne i militarne – Wschód i Zachód – rywalizujące ze sobą o wpływy i panowanie nad resztą świata. Odchodzące mocarstwa kolonialne zostawiły w Trzecim Świecie swoista próżnie polityczną, która starały się wypełnić rywalizujące ze sobą bloki, a szczególnie dominujące w tych blokach supermocarstwa ZSRR i USA.

O ich zaangażowaniu w Trzecim Świecie decydowało wielkie znaczenie strategiczne poszczególnych regionów Afryki i Azji. Niezwykle istotne było też przejęcie kontroli nad wielkimi zasobami surowcowymi znajdującymi się w krajach postkolonialnych, szczególnie nad zasobami ropy naftowej. Nie mniejsze znaczenie miał czynnik demograficzny. W krajach Trzeciego Świata zamieszkiwało około 80% ludności całego globu.

Większość krajów postkolonialnych znajdowało się w momencie uzyskania niepodległości na przedkapitalistycznym etapie rozwoju społeczno-gospodarczego. Musiały one dopiero dokonać wyboru określonej opcji rozwojowej i ustrojowej. Sytuacje tę starły się wykorzystać rywalizujące ze sobą bloki. Za pomocą różnych środków i metod starano się narzucić krajom Trzeciego Świata pożądane rozwiązania ustrojowe, polityczne, gospodarcze czy społeczne. Instrumentarium oddziaływania na te kraje stosowane przez Wschód i Zachód było w gruncie rzeczy podobne.

Obie strony udzielały szerokiej pomocy i okazywały wsparcie polityczne, finansowe, militarne tym ugrupowaniom i siłom w Trzecim Świecie, które wyraźnie określały się ideowo i były nastawione na współpracę z jedną ze stron. Kilkakrotnie supermocarstwa, bądź ściśle z nimi związane kraje, angażowały się bezpośrednio militarnie w konflikty w różnych regionach Azji i Afryki. Przykładem jest tu udział Stanów Zjednoczonych w wojnie w Korei w latach 1950-1953, w Wietnamie 1965-1975, interwencja ZSRR w Afganistanie 1979-1989 czy udział wojsk kubańskich w wojnach Angoli, Etiopii i Mozambiku.

Rywalizacja supermocarstw i ich satelitów o wpływy w krajach Trzeciego Świata nie doprowadziła do ich wyraźnego rozłamu na socjalistyczne i kapitalistyczne. Wprawdzie poszczególne kraje postkolonialne były w poszczególnych okresach silnie związane z jednym czy drugim blokiem, jednakże większości z nich udało się zachować pewien dystans tak wobec Wschodu jak i Zachodu. Nie zmienia to jednak faktu, że rywalizacja tych bloków o kraje Trzeciego Świata była przez trzydzieści lat od dekolonizacji najważniejszym elementem stosunków międzynarodowych.

Walka wielkich mocarstw o wpływy była jednym z wielu czynników wpływających na kształtowanie politycznego, społecznego i ekonomicznego image krajów postkolonialnych. Specyficzne dla poszczególnych regionów uwarunkowania polityczne, kulturowe, narodowe, religijne i inne zdecydowały o znacznym zróżnicowaniu ustrojowym Trzeciego Świata. W początkowym okresie niepodległości zróżnicowanie to miało głównie charakter wewnętrzny i nie utrudniało wspólnych działań krajów rozwijających się na arenie międzynarodowej.

Koordynacji tych działań sprzyjało w pewnym stopniu podobieństwo zagrożeń i problemów, z którymi borykały się owe kraje. Wkrótce po odzyskaniu niepodległości kraje te skonsolidowały i zaktywizowały swoją działalność na forum ONZ i w innych powszechnych organizacjach międzynarodowych. W roku 1964 utworzyły tak zwana Grupę 77 – organizacje działającą równolegle do ONZ, która za zasadnicze zadania miała przygotowanie wspólnej polityki Trzeciego Świata wobec problemów gospodarczych i koordynowanie ich działań na forum ONZ a przede wszystkim UNCTAD.

Oprócz działalności w istniejących już organizacjach międzynarodowych, Kraje Trzeciego Świata utworzyły wiele nowych organizacji. Do najważniejszych z nich należały wielkie organizacje regionalne: Organizacja Państw Amerykańskich, Liga Państw Arabskich, Organizacja Jedności Afrykańskiej, Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej. Bardzo ważna rolę w procesie przejęcia kontroli nad własnymi zasobami ropy naftowej przez kraje Trzeciego Świata odegrała utworzona w roku 1960 Organizacja Państw Eksporterów Ropy Naftowej.

Ważna platformą współpracy politycznej krajów Trzeciego Świata stał się ruch państw niezaangażowanych, który powstał w 1961 roku z inicjatywy 25 krajów. Obecnie uczestniczy w nim ponad 100 krajów Azji, Afryki i Ameryki. Podstawowym zadaniem ruchu była ochrona krajów Trzeciego Świata przed wciągnięciem ich w konflikty i rywalizacje wspomnianych wcześniej dwóch wielkich bloków politycznych.

Proces dekolonizacji doprowadził do niezwykle istotnych zmian w strukturze politycznej i ekonomicznej świata. Na miejscu wielkich imperiów powstało ponad 130 nowych, niepodległych państw. Pomimo znacznego zróżnicowania kraje te wykazują wiele cech podobnych. Większość z nich znajduje się na bardzo niskim poziomie rozwoju społeczno – gospodarczego. Kraje te wciąż kształtują swoje wewnętrzne struktury społeczne, polityczne i gospodarcze.

Te i inne cech sprawiają, że kraje rozwijające się wyodrębniamy w strukturze politycznej i gospodarczej świata jako oddzielny subsytem. Utworzenie tego subsystemu, jego wewnętrzna i zewnętrzna ewolucja należą do grupy najważniejszych czynników kształtujących w skali regionalnej i globalnej współczesny podział pracy.


O autorze

Lila

Obywatelka Świata. Po prostu.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest konieczne oznaczone są symbolem *

TEST